Menu

środa, 18 listopada 2015

Ciężko.

Robię to z naprawdę ciężkim sercem, ale zamykam bloga. Stwierdziłam, że tak będzie najlepiej.

Nie będę się tłumaczyć dlaczego, bo "tłumaczą się tylko winni". Po prostu to nie ma sensu.

Wiem, że najciężej będzie mi na samym początku, ale z czasem się przyzwyczaję. W końcu The Eternal było ważną dla mnie częścią życia. Dużo się dzięki niemu nauczyłam, dużo zrozumiałam. Dużo rzeczy zaczęłam dostrzegać. Dzięki The Eternal pokochałam pisanie, a teraz to wszystko po prostu stanie się przeszłością.

Bloga na razie pozostawiam w takim stanie jak jest. Za jakiś czas może zniknąć parę rzeczy. Wiem, że wiele rzeczy zaczęłam i nie skończyłam, ale obecnie nie zamierzam ich kończyć. Kiedyś może wrócę, ale nie wiem kiedy i gdzie. Ale na pewno nie tu.

Ja miło spędziłam te trzy lata z hakiem. Mam nadzieję, że Wy także.

1 komentarz: